Sąd Okręgowy w Szczecinie 29 lipca 2026 r. ustalił, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu powiązanej z euro, zawartej 25 marca 2011 r. Sprawa, sygn. I C 3668/25, toczyła się przeciwko Deutsche Bank Polska S.A. na tle umowy zawartej z poprzednikiem prawnym banku.
Co zasądził sąd
Sąd zasądził na rzecz kredytobiorczyni 2 274,08 EUR oraz 670 zł. Od kwoty 2 274,08 EUR i części należności w wysokości 420 zł zasądził ustawowe odsetki za opóźnienie od 1 października 2025 r. Od pozostałych 250 zł odsetki należą się od 6 stycznia 2026 r.
W pozostałej części roszczenie odsetkowe zostało oddalone. Sąd obciążył bank kosztami procesu w całości, a ich szczegółowe rozliczenie pozostawił referendarzowi sądowemu.
Postanowienia o przeliczeniach i informacja o ryzyku
Spór obejmował postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu i rat według kursów ustalanych przez bank. Sąd uznał je za niedozwolone. Kredytobiorczyni nie mogła zweryfikować metody wyliczeń ani przewidzieć, jak zmiana kursu wpłynie na saldo zadłużenia i wysokość rat.
W uzasadnieniu zwrócono także uwagę na zakres informacji o ryzyku kursowym. Samo podpisanie oświadczenia o świadomości ryzyka nie zastąpiło jasnego wyjaśnienia możliwej skali zmian salda i rat.
Co oznacza ustalenie nieistnienia stosunku kredytu
Rozstrzygnięcie obejmuje dwa odrębne zagadnienia. Pierwsze dotyczy tego, czy strony wiąże stosunek kredytu wynikający z umowy z 25 marca 2011 r. Drugie określa kwoty, które bank ma zapłacić kredytobiorczyni. Ustalenie odnoszące się do umowy porządkuje jej sytuację prawną, natomiast punkt zasądzający pieniądze wskazuje zakres rozliczenia objętego tym wyrokiem.
Nie należy zatem utożsamiać kwoty 2 274,08 EUR z wartością całego kredytu ani traktować jej jako sumy wszystkich korzyści wynikających z rozstrzygnięcia. To kwota zasądzona w tej sprawie. Sentencja osobno rozstrzyga o umowie, należnościach pieniężnych, odsetkach i kosztach procesu. Każdy z tych elementów odpowiada na inne pytanie dotyczące skutków sporu.
Dlaczego sprawa dotyczy również kredytów w euro
W tej sprawie istotne były postanowienia regulujące przeliczenia oraz informacje o ryzyku, a nie sam symbol waluty wpisany do umowy. Opisane problemy wymagają więc uwagi również przy kredycie powiązanym z EUR. Oceniając dokumenty, trzeba ustalić, w jakiej walucie określono zobowiązanie, jak wyliczano kwotę wypłaty oraz według jakich zasad obliczano kolejne raty.
Kredytobiorcy potrzebują tych informacji, aby zrozumieć, z czego wynikało ich zadłużenie. Odesłanie do tabeli kursowej banku pozostawia inne możliwości kontroli niż wskazanie w umowie zrozumiałej metody ustalenia kursu. W opisanej sprawie sąd zakwestionował postanowienia dotyczące przeliczeń, a także ocenił sposób przedstawienia klientce ryzyka.
Jak czytać rozstrzygnięcie o odsetkach i kosztach
Wyrok przewiduje dwie daty rozpoczęcia naliczania odsetek. Od należności w euro i 420 zł biegną one od 1 października 2025 r., a od 250 zł od 6 stycznia 2026 r. Przy obliczaniu należności trzeba zachować ten podział. Zastosowanie jednej daty do całej sumy dawałoby wynik niezgodny z rozstrzygnięciem.
Oddalenie pozostałej części żądania odsetkowego nie oznacza oddalenia żądania dotyczącego samej umowy. Z kolei obciążenie banku kosztami w całości określa, kto ma je ponieść. Dokładna kwota tych kosztów ma zostać wyliczona przez referendarza, więc nie należy dopisywać do omówienia nieustalonej jeszcze sumy.
Zakres tego rozstrzygnięcia
Wyrok dotyczy konkretnej umowy z 2011 r. i postanowień ocenionych w tej sprawie. Sama waluta kredytu nie przesądza wyniku innego sporu; znaczenie ma treść umowy oraz okoliczności jej zawarcia i wykonywania.